W tym roku w życie weszła tzw. ustawa śmieciowa. Nałożyła ona na większość obywateli obowiązek segregowania śmieci. W ten sposób w Polsce popularność zyskują takie rozwiązania, które na świecie są obecne już od co najmniej kilku lat. U nas to jednak wciąż ekologiczne nowości. Po co w ogóle segregacja? To oczywiste, warto jednak przypomnieć. Zmniejszając ilość odpadów i ścieków sprawiamy, że nasza planeta w mniejszym stopniu ulega degradacji.

Przydatne kosze na śmieci.

Pozornie niewinna guma do żucia rozkłada się pięć lat. Natomiast plastikowa torba – nawet do 400 lat, podczas gdy butelka potrzebuje aż 800 lat. Przerażające, prawda? Zbiórka surowców wtórnych może być kłopotliwa. Dlatego producenci pojemników i innych akcesoriów wręcz dwoją się i troją, aby nam ten proces ułatwić. Coraz większą popularnością cieszą się wielokomorowe pojemniki na śmieci. Są sprytnym rozwiązaniem również w przypadku niewielkiego metrażu mieszkania. Zajmują tyle samo miejsca, co tradycyjny kosz, mieszczą jednak o wiele więcej. Najprostsze modele składają się z dwóch komór, bardziej rozbudowane – nawet z sześciu. Można do nich wrzucać nie tylko odpadki organiczne, ale także surowce wtórne, jak papier, plastik, drewno, a oprócz tego elektrośmieci, zużyte baterie, szklane opakowania. W większych modelach wbudowano również półki na środki do czyszczenia, uchwyty na zmiotkę i szufelkę. Takie akcesoria w jednym miejscu pozwalają oszczędzić miejsce, ale też czas potrzebny do ich odnalezienia. Na rynku dostępne są również pojemniki przenośne, małe i poręczne. Segregacja to jednak nie wszystko.

Kompostowniki.

Również organiczne odpadki można wykorzystać – dzięki kompostownikowi. Popularność takowego w miejscach innych niż działki czy pola rolnicze to u nas wciąż nowość. Tymczasem kompost powstały w niewielkiej drewnianej skrzynce można wykorzystywać nawet do nawożenia niewielkich powierzchni ziemi w ogródku (a nawet hodując warzywa czy zioła na balkonie). Aby stworzyć kompost wystarczy skrzynka z desek, do której będziemy wrzucać organiczne odpady (trzeba jednak uważać, by nie umieszczać w nim odpadków gotowanych, solonych czy tłustych a także mięsa, nabiału czy skórek bananów i cytrusów). Wbrew pozorom odpowiednio przygotowany kompost nie jest źródłem odoru, a przyjemnego, jakby „leśnego” zapachu. Nowością na rodzimym rynku są urządzenia do kompostowania(sprzedawane jako reduktor odpadków spożywczych), z wbudowaną automatyczną funkcją odparowywania (dzięki czemu kompost nie tylko nie wydziela żadnego zapachu, ale też szybko ulega przetworzeniu).

Udostępnij :)

Leave A Reply